Po przyjrzeniu się temu, jak jest teraz, po zaakceptowaniu sytuacji wyjściowej, przychodzi czas na kolejny krok i pełne zanurzenie. To zwykle najdłuższy, najbardziej wymagający, ale też jeden z najbardziej niezwykłych etapów pracy...
Możesz tłumaczyć się, że nie zdążyłeś zrealizować swojego największego marzenia, bo nie miałeś czasu. Tyle w życiu się dzieje. Możesz oskarżać się i łajać, że nie potrafisz zawalczyć o swoje i ciągle...
Okazuje się, że czasem lepiej nie wiedzieć. Nie mieć celu, nie mieć planu, nie ruszać w wyznaczonym kierunku. Zwyczajnie wygodniej jest uśpić marzenia i pozwolić im dojrzewać w nieskończoność, aż okażą się już...
Ludzie często mówią to, czego tak naprawdę nie myślą i reagują tak, jak w rzeczywistości nie chcą zareagować. Serio. I może być tak, że kiedy mówisz im o swoich najskrytszych marzeniach, planach, to zamiast motywacji...
Większość ludzi marzy o czymś: o zmianie pracy (podobno ponad 50% pracowników na świecie!), o podróżowaniu, o własnym domu, biznesie, o napisaniu książki, nagraniu płyty… I każdy z tych ludzi ma w sobie lęk...