Blog
Pandemia i główka to… dobra wymówka
Odkładasz na półkę "na później" coś, co bardzo chciałaś zrobić. Bo właśnie przyszła pandemia i, niedobra (!), zepsuła wszystkie Twoje plany. I co dalej? Leżysz i czekasz na lepszy czas? A może przygotowujesz się na lepszy czas? A może robisz coś innego, co doprowadzi...
Emocje jak na grzybach….
Pewnie nieraz słyszałaś to zdanie w sytuacjach, kiedy nic się nie dzieje, nic a nic. Nuda. Zero. Ale mogę Cię zapewnić, że tego nie doświadczysz w pracy z coachem. O nie! Coaching to eksplozja emocji, od złości, żalu, rozgoryczenia i nienawiści, do miłości, szczęścia,...
Jestem super… i co z tego?
Docenianie siebie jest wyzwaniem. Wymienić te wszystkie osiągnięcia, przeżycia, doświadczenia nie jest łatwo, kiedy Ty sama nie jesteś dla siebie ważna. Dlaczego to wszystko, co Cię zbudowało miałoby być? Jasne, możesz udawać, że nic takiego się u Ciebie nie zadziało,...
Fe, Złośnica!
"Złość piękności szkodzi", "Złość nie pasuje do Ciebie", "Dziewczynki się nie złoszczą" - wmawia się Kobietom przez lata, a potem zarzuca im brak umiejętności wyrażania swoich uczuć i emocji. Zwłaszcza w pracy, gdzie niejednokrotnie wkurzona Kobieta to "ten wredny,...
STOP to krok naprzód
Ostatnio pisałam o tym, że bardzo często Kobiety, którym pomagam, mają problem z ustaleniem, czego tak naprawdę chcą. Bywa jednak i tak, że przychodzi popracować ze mną Kobieta Gotowa Do Działania. Od pierwszej rozmowy wie co i jak. Wie czego chce, wie czego oczekuje...
Nie wiem…
Kiedy zadaję pytanie "Czego chcesz", najczęściej słyszę: "Nie wiem". I nie ma w tym nic dziwnego, bo ile razy w życiu masz okazję sama zdecydować o tym, czego NAPRAWDĘ chcesz? Przecież przez dobre kilkanaście lat ktoś decyduje za Ciebie i jeśli nie masz okazji,...
Nie mówię „NIE”
"Mam tego dosyć! Dłużej tak nie mogę i jeśli coś się nie zmieni, to eksploduję!" - tak zaczęła się rozmowa z jedną z moich klientek. Brała na siebie dużo, coraz więcej, by być lubianą, profesjonalną, empatyczną. Tylko, że wcale się taka nie czuła. Wręcz przeciwnie....
Rach-ciach i…już!
Chciałabym mieć magiczną różdżkę i tą różdżką uśmierzać ból i usuwać wyzwania, z którymi Ty też być może się zmagasz. Bezsensowna praca, niewspierający partner, uciekające lata i brak celu, który sprawiłby, że poranek to czas nadziei na nowy i piękny dzień? Z radością...
GPS na… Everest
To było w poniedziałek ostatni, 8-go marca... Jadę na spotkanie*. Na spotkanie! Takie face to face! Jarałam się niesamowicie, bo jestem z tych, którzy kochają spotykać się, a teraz to nawet bardziej. Jadę trochę jak wampir głodny ludzkiej energii, twarzy. Zatankować...
